W czwartek katowicki rynek zamienił się w prawdziwy Jarmark Wiedzy. Studenci z Uniwersytetu Śląskiego, Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, Wyższej Szkoły Technologii Informatycznych oraz z Politechniki Śląskiej przenieśli swoje laboratoria oraz gabinety do ponad 80 stoisk wystawowych, w których można było zobaczyć doświadczenia, podziwiać eksponaty, czy poradzić się w sprawach prawnych lub politycznych. Wszystko to odbywało się w ramach XII edycji Śląskiego Studenckiego Festiwalu Nauki. Od dzisiaj festiwal przenosi się do Międzynarodowego Centrum Kongresowego.
Odwiedzający Jarmark Wiedzy mogli dowiedzieć się jak przenieść poszkodowanego w wypadku, jest ułożenie pacjenta w pozycji bezpiecznej, studenci natomiast informowali jakie obowiązki prawne i konsekwencje czekają na uczestników wypadków. Każda chętna osoba mogła również wykonać reanimację.
Z kolei z pomocą studentów z Koła Animatorów Kultury z Uniwersytetu Śląskiego można było wykonać nadruk na lnianej torbie, a także uczestniczyć w animacjach i zabawach integracyjnych oraz samodzielnie puszczać bańki mydlane. Studenci z koła naukowego Wydziału Nauk o Ziemi przygotowali konkurs geocatchingowy polegający na szukaniu ukrytych skarbów. Każda chętna osoba przy pomocy GPS mogła spróbować swoich sił w jego odnalezieniu.
Na odwiedzających Jarmark Wiedzy czekało również wiele ciekawych doświadczeń, m.in. zamrażanie ciekłym azotem różnych przedmiotów, pokazy na modelach w jaki sposób drgania ziemi oddziałują na budynki, jak powstaje nitroceluloza, czyli bawełna strzelnicza oraz hydrożel. Każdy mógł sprawdzić na własne oczy co dzieje się po zmieszaniu ołowiu i cyny, czy spróbować lodów, które powstają po zmieszaniu ciekłego azotu i bitej śmietany. Wszyscy ciekawi jak powstaje piwo mogli zobaczyć proces jego warzenia, a także sprawdzić możliwości drukarki 3D.
Festiwal potrwa do 15 października, ma być swoistym świętem nauki pokazującym na to, co w nauce jest ważne, a jednocześnie ciekawe i pobudzające do dalszego myślenia.



































