Kilka minut po 10.00 doszło do ataku na zakład jubilerski na ul. Kościuszki w Katowicach. Dwóch napastników wpadło do sklepu i zaatakowało sprzedawczynię gazem łzawiącym.
Tuż po godz. 10.00 do sklepu jubilerskiego weszło dwóch mężczyzn, którzy wyciągnęli gaz łzawiący i psiknęli w twarz pracownicy. Na szczęście zamieszanie usłyszał właściciel sklepu, który znajdował się na zapleczu. Jego szybka reakcja przestraszyła napastników, którzy uciekli ze sklepu bez żadnego łupu.
Jak powiedział nam w rozmowie telefonicznej rzecznik prasowy katowickiej policji Jacek Pytel, mundurowi przystąpili już do działań zmierzających do identyfikacji sprawców napadu.



































