Miasto Katowice buduje na Rynku kontrowersyjny pawilon, w którym mają się znaleźć obiekty gastronomiczne, a także szalet. Wyniki przetargu na budowę toalety już poznaliśmy – niemal 1,2 mln złotych. Cena zdziwiła mieszkańców. – Brak słów!!! Wizytówką Katowic będzie szalet! Miasto ogrodów czy szaletów? Kto wydał pozwolenie na budowę tego g…na ? – napisała na naszym profilu facebookowym pani Mariola. To jednak nie jedyna oburzona mieszkanka miasta.

Pawilon C4 przecinający Rynek na pół miał początkowo kosztować 3,6 mln złotych ale miasto postanowiło stworzyć tam również szalet miejski. Obiekt podroży inwestycję o prawie 1,2 mln złotych.

Reklama

Pzetarg na prace wygrała firma Balzola, generalny wykonawca budynku na Rynku. Wcześniej miasto rozważało możliwość aneksu do umowy z Balzolą ale ostatecznie prawnicy zdecydowali, że potrzebny będzie nowy przetarg, w którym ostatecznie złożono tylko jedną ofertę.

– Katowicki rynek coraz bardziej przypomina piaskownice w przedszkolu z porzuconymi w pośpiechu zabawkami. Bryła kibla na środku placu to spełnienie marzeń architekta przestrzeni cierpiącego na problemy z wypróżnieniami – napisał użytkownik Irek.

– Tak poronionego pomysłu Katowice jeszcze nie miały – skwitowała pani Beata, a użytkownik Tadeusz zadedykował miejskim urzędnikom nawet piosenkę.

-Facetom z magistratu dedykuje piosenkę W. Młynarskiego ” Co by ty jeszcze?” Kto to cudo architektury zaprojektował i umiejscowił w środku rynku? Chyba wzorował się na krakowskich sukiennicach – napisał. 

Mieszkańcy na naszym profili krytykowali nie tylko samą inwestycję ale i prezydenta miasta.

opinietoleta

Reklama

3 KOMENTARZE

  1. Krytykowanie budowy toalety na glownym placu to niestety wyraz ograniczenia umyslowego mieszkancow. W kazdym rozwinietym kraju toalety sa nie tylko na rynkach, ale i przy glownych ulicach miasta. W przypadku pawilonu na rynku jest co krytykowac – m.in. fatalna jakosc elewacji i kiepski ogolny projekt, ktory po prostu oszpecil glowny plac miasta. Jego funkcjonalnosc nalezy jednak zostawic w spokoju.

    A przy okazji, co z szaletami w okolicach Mariackiej oraz modnych klubow Pomarancza, Energy i Spiz? Jak dlugo jeszcze imprezowicze maja szczac po bramach i krzakach?

  2. imprezowicze maja szczać w pubach, klubach. ten szalet zabierze przestrzeń, przytłoczy rynek. Znając życie pewnie jakiś znajomek dostał zlecenie i musiał tylko wygrać przetarg – łatwo jeśli się tylko samemu do niego staje. Wiesz, Polacy akurat nie słyną za bardzo ze zdrowego rozsądku, pozabijaliby się za kilogram cukru, jeden drugiego by jak psa sprzedal – więc wiesz, bycie takimi bialymi murzynami zbiera swoje żniwo. Przepłącimy, spieprzymy, rozkradniemy! Kraj idiotów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
19 + 17 =


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.