Reklama

Straż Miejska w ostatnim czasie zlikwidowała kilka dzikich wysypisk śmieci. Głównie wyrzucano odpady z remontów, folie, plastiki. Nie obyło się bez mandatów.

–  Mieszkańcy wciąż wolą wyrzucać  śmieci do lasu lub podrzucać je na tereny innej posesji, zamiast za darmo oddać je do punktów zbiórki odpadów czy po prostu wyrzucić do kubła na śmieci – informuje Jacek Pytel z katowickiej Straży Miejskiej. – To dziwne zachowanie, tym bardziej że zgodnie z tzw. „ustawą śmieciową” praktycznie każdy mieszkaniec uiszcza opłaty za odbiór  śmieci – dodaje.

Reklama

Podczas patrolowania terenów przy ul. 73 Pułku Piechoty. Sprawcy wyrzucili odpady poremontowe, papę, folie i plastiki. Dwaj sprawcy zostali zidentyfikowani i ukarani mandatami w kwocie po 500 złotych.

Za wyrzucenie odpadów poremontowych, budowlanych, gruzu i tworzyw sztucznych na terenie pomiędzy ulicami Obrońców Westerplatte i Aleją Roździeńskiego dwaj mężczyźni zostali ukarani mandatami po 500 złotych.

Przy ul Stawiska. Sprawcy wyrzucili  m.in. odpady poremontowe, stolarkę okienną, PCV, komunalne i inne. Zostali ukarani 4 mandatami na łączną kwotę 2000 złotych.

Na ulicy Śląskiej mężczyzna wyrzucił stare opony. Ta „przyjemność” kosztowała go 500 złotych.

Za wyrzucanie śmieci przy ulicy Budowlanej jeden ze sprawców został ukarany mandatem w kwocie 300 złotych. Sprawa drugiego śmieciarza, który odmówił przyjęcia mandatu została skierowana do sądu.

 

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
12 − 6 =


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.