Bartuś / fot. Policja

Udało się zebrać pieniądze na kosztowną operację wtedy jeszcze nienarodzonego synka, dwójki śląskich policjantów. Wykryto u niego krytyczną wadę serca tzw. HLHS – chłopczyk miał połowę serduszka, a jedyne co mogło pomoc to droga operacja. Zebrano na nią ponad 200 tys. zł. Pomogło ponad 9 tys. osób, ale to nie koniec walki o zdrowie maluszka. Czekają go jeszcze dwie operacje.

Bartek urodził się 21 marca i jego pierwszy krzyk nie był ostatnim. To  syn dwójki śląskich policjantów, który gdy się urodził mierzył 49 cm. W Niemczech przeszedł niezwykle skomplikowaną i drogą operację.

– W czwartej dobie życia została przeprowadzona 5 godzinna operacja serca. Lekarze musieli zrekonstruować narząd, poszerzając przy tym otwór owalny między przedsionkami. Po tygodniowym pobycie na oddziale intensywnej terapii, Bartusia przeniesiono na kardiologię i odłączono od respiratora – samodzielnie już oddycha, a jego stan zdrowia poprawia się z dnia na dzień – informuje policja.

Przed Bartkiem jeszcze dwie operacje. Na jesień zaplanowano II etap rekonstrukcji serduszka, a gdy skończy 2,5 roku czeka go jeszcze jedna operacja. Dzięki niej będzie mógł się cieszyć życiem jak jego rówieśnicy. Jak pomóc Bartkowi? Bardzo prosto, przeszkodą w powrocie do zdrowia są tylko i aż pieniądze, których ciągle brakuje.

Dalszą walkę Bartusia o powrót do zdrowia można wspierać poprzez wpłatę na konto Fundacji COR INFANTIS nr 86 1600 1101 0003 0502 1175 2150 koniecznie z dopiskiem: BARTEK PALIGA,  jak również można podarować 1% swojego podatku podając KRS 0000270809 w rubryce cel szczegółowy koniecznie dopisek: PALIGA, 9042.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
25 − 24 =