Rowerzyści na razie ryzykują życie i zdrowie w Katowicach. Miłośnicy jednośladów chcą żeby Dolinę Trzech Stawów połączyć z Giszowcem i Murckami drogą rowerową, która prowadziłaby aż do granic z Tychami wzdłuż DK86. Ma to skrócić czas przejazdu jednośladem, a w dodatku część inwestycji (odcinek Dolina Trzech Stawów – Giszowiec) mogłaby być wykonana w trakcie wartej kilkaset milionów złotych przebudowy węzła DK81 z DK86 w Giszowcu. Urzędnicy mówią, że nie ma możliwości zmiany projektu, choć nie wykluczono realizacji dodatkowej inwestycji rowerowej w tym rejonie. Światełko w tunelu zaświecił sam prezydent Katowic. – Trzeba sięgnąć do projektu  – powiedział nam Marcin Krupa.  

Projekt o nazwie: „Rozbudowa Drogi Krajowej Nr 81 od węzła autostrady A-4 z DK-86 do budowanego węzła z ul. Armii Krajowej – etap I” ma kosztować 400 mln zł, z czego ponad 338 mln to dofinansowanie unijne.  Inwestycja będzie prowadzona w ciągu dróg krajowych nr 81 (ul. 73 Pułku Piechoty) i 86 (ul. Pszczyńska) o łącznej długości 3,62 km. Realizacja projektu potrwa do 2020 roku, roboty w terenie mają ruszyć w 2018 roku.

Reklama

To właśnie w towarzystwie tej inwestycji mogłaby powstać nowa trasa dla rowerzystów łącząca Dolinę Trzech Stawów z Giszowcem, choć pewne elementy infrastruktury rowerowej są planowane w tym rejonie. W ramach przedsięwzięcia przewidziano kilkusetmetrową ścieżkę rowerową po zachodniej stronie ul. Pszczyńskiej od przejścia podziemnego na wysokości ul. Mysłowickiej, do rejonu budynków przy ul. Pszczyńskiej 10.

Niebezpieczna trasa

Droga rowerowa, o którą starają się katowiccy rowerzyści miałaby przebiegać równolegle do trasy, którą przemierzają samochody, tylko nieco z boku – od wysokości Trzech Stawów wzdłuż ulicy Pszczyńskiej prowadzącej do Giszowca.  Punkty kolizyjne ze zjazdami dla samochodów mają niwelować tunele i podwieszane kładki, te drugie mają się też pojawić przy wiaduktach. Sama droga ma być wygodna dla miłośników jednośladów – asfaltowa, szeroka i doświetlona przez istniejącą już infrastrukturę na DK86.

Założenia drogi przygotowali miłośnicy jednośladów ze Stowarzyszenia Rowerowe Katowice. Z ich wyliczeń wynika, że ma w sumie kosztować około 5 mln zł.

– Mogłoby się jechać 10 minut z Giszowca do centrum, a tak to trzeba nadkładać drogi i jedzie się nawet pół godziny – usłyszeliśmy od jednego z katowickich rowerzystów.

Projekt drogi przygotowany przez Rowerowe Katowice

Jadący na dwóch kółkach już dzisiaj starają się korzystać o zgrozo z ulicy Pszczyńskiej, skracając dojazd z Giszowca do centrum i odwrotnie. To karkołomne przedsięwzięcie, jest bardzo ryzykowne dla życia i zdrowia. Przykładowo, miłośnicy jednośladów przeprawiają się przez wiadukt wzdłuż ulicy Pszczyńskiej, przed zjazdem na Giszowiec.

– Ten wiadukt, mimo że jest zamknięty, bo spadła z niego jakiś czas  temu ciężarówka i nie ma tutaj barierek, jest ciągle wykorzystywany przez rowerzystów i przez pieszych – mówi Tomasz Pelc z Rowerowych Katowic.  – Mogliby wybrać jezdnię, po której jeżdżą tiry, wybierają rozwiązanie bezpieczniejsze, chociaż z racji tego, że nie ma tutaj barierek jest teraz bardzo niebezpiecznie – dodaje.

Szansa na drogę?

Miasto m.in. na platformie konsultacji społecznej konsekwentnie odmawiało rowerzystom możliwości zmiany projektu przebudowy drogi. To akurat nie dziwi, na projekt przyznano już pieniądze i nikt nie podejmie ryzyka utraty ponad 338 mln złotych dofinansowania. Sam prezydent Katowic zdaje się być nieco bardziej elastyczny względem potrzeb rowerzystów.

– Wydaje mi się, że jest taka szansa, żeby te propozycje rowerzystów uwzględnić. Trzeba sięgnąć do projektu, ale nie możemy za dużo w nim zmieniać, bo mamy określony terminarz realizacji tej inwestycji – powiedział Marcin Krupa, prezydent Katowic. Nie jest też wykluczona druga opcja, czyli realizacja dodatkowej inwestycji, w czasie przebudowy DK86. – Nad tym się możemy zastanowić – odpowiedział zapytany przez nas prezydent Krupa.

Rowerzyści już zapowiadają starania na rzecz budowy drogi rowerowej łączącej Dolinę Trzech Stawów z Giszowcem. Wiadomo, że niezależnie od tego w 2018 roku miasto rozpocznie prace nad połączeniem rowerowym Giszowca z Murckami. W przyszłym roku ma powstać koncepcja ścieżki, która następnie będzie wykonana. Rowerzystom z tej części Katowic marzy się wydłużenie trasy rowerowej aż do granicy z miastem Tychy.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
19 − 7 =