foto: Infokatowice.pl

Skatowany na osiedlu Witosa kibic GieKsy dochodzi do siebie w szpitalu, a jego sprawa trafiła już w ręce policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji, zajmuje się nią Wydział do spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców. Nie jest wykluczone, że ataku na 30-latka dokonali kibole Ruchu Chorzów. Wkrótce natomiast w Katowicach odbędą się derby Śląska.

30-latek został dotkliwe pobity przez 3 sprawców w sobotę 30 września. Zamaskowani napastnicy najpierw gonili go po parkingu, a gdy dopadli swoją ofiarę, to dotkliwie skatowali mężczyznę pałkami. Miał też rany cięte prawdopodobnie od noża. Atakujący odjechali następnie BMW. Niedawno, pobity mężczyzna wybudził się ze śpiączki.

Reklama

Sprawę początkowo prowadzili policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach, teraz przejęli ją funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej. Niestety zdarzenia związane z pseudokibicami nie są łatwe do rozwiązania. To bardzo szczelne środowiska, do których trudno przeniknąć.

– Zazwyczaj poszkodowani nie chcą nic mówić – usłyszeliśmy od jednego z mundurowych.

Dobrze znany policji

Pobity 30-latek był dobrze znany policji, to on w sierpniu został zatrzymany w związku z pobiciem w katowickim klubie jednego z chorzowskich radnych i jednocześnie prezesa Klubu Piłki Ręcznej Ruch Chorzów.

W sierpniu też 30-latkowi spłonęło porsche Cayenne, samochód miał być zarejestrowany na jednego z członków jego rodziny. Zdarzenie miało miejsce na ulicy Kosstuha w Katowicach.

Spalone Porsche na ulicy Kossutha w Katowicach

W Katowicach natomiast dojdzie już niebawem do bliskiego spotkania między szalikowcami GKS Katowice i Ruchu Chorzów. 22 października GieKSa podejmie na ul. Bukowej drużynę z Chorzowa.

Reklama

1 Komentarz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
16 × 14 =