7 marca o godzinie 18.30 w katowickim Kinie Kosmos odbędzie się pierwszy pokaz dokumentu „Daniel” w reżyserii Anastazji Dąbrowskiej. To praca dyplomowa studentów Wydziału Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W sierpniu zakończyła się akcja crowdfundingowa, która umożliwiła realizację projektu, patronat medialny nad dokumentem objął serwis InfoKatowice.pl

Nadmorskie miasteczko Rowy co roku odwiedza grupa chorych na zespół Downa z warszawskiego Stowarzyszenia Bardziej Kochani. Jednym z nich jest Daniel. Daniel przeżywa świat bardzo intensywnie – jeżeli coś go cieszy wzrusza się do łez, a życiowe potknięcia potrafią być prawdziwymi dramatami.

Przez dwa tygodnie studenci obserwowali Daniela i jego przyjaciół, ich wzajemne, głębokie relacje i niecodzienne zachowania. Kamera delikatnie podgląda rozmowy Daniela z kolegami, których tłem są typowe kolonijne rozrywki. A chłopcy, jak to chłopcy – rozmawiają o dziewczynach. Są to jednak rozmowy absolutnie poważne. Padają pytania o to: „Co daje taka bliskość dziewczyny?”, „Jak należy się zachować właściwie?” lub „Jaki jest prawidłowy sposób, aby tę miłość wyrazić?”. Szybko orientujemy się, że szukanie odpowiedzi na te pytania nie stanowi jedynie zagwozdki dla nastolatków, ale rzeczywisty problemem wszystkich nas. W efekcie film przybliża widzom świat, w jakim żyją cierpiący na zespół Downa – ich wzloty i upadki oraz pragnienia.

Daniel od dłuższego czasu ma w życiu jeden cel: znaleźć dziewczynę. Do niedawna kochał się w Mai, koleżance ze stowarzyszenia, patrzy jednak optymistycznie w przyszłość i wierzy, że miłość na niego czeka.

 – Daniel jest bardzo aktywny i ma wiele zainteresowań, pracuje w synagodze, gra w teatrze 21 oraz na pianinie. Przede wszystkim jest bardzo życzliwy. Kiedy wiedział, że jego kolega ma problemy ze wstaniem do szkoły dzwonił do niego co rano, by go budzić. Inny kolega występował na konkursie talentów, gdzie grał na pianinie. Radził sobie nieźle ale co jakiś czas zdarzało mu się pomylić, bardzo się na to wkurzał. Daniel przez cały występ stał za nim i w razie potrzeby pokazywał, którą sekwencję klawiszy nacisnąć, nawet kiedy kumpel odpychał go i wyładowywał swoją złość na nim. Przy tym wszystkim ma w sobie dużo wdzięczności i emocjonalności. Szczerze docenia każde dobro, które ktoś mu okazuje –  mówi o bohaterze filmu Anastazja Dąbrowska.

Film został wyprodukowany przez Wydział Radia i Telewizji pod opieką dokumentalisty prof. Andrzeja Fidyka, wsparty przez Polski Instytut Sztuki Filmowej.

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
26 × 25 =